Ciekawe? Czytaj dalej na BlogFrog.pl

Blog > Komentarze do wpisu
W końcu niespodzianka

W ostatnim meczu pierwszej rundy spotkań Mistrzowie Europy, Hiszpanie, przegrali z niedocenianą Szwajcarią 0:1. Jak na razie to największa sensacja tych mistrzostw. Miejmy nadzieję, że nie jedyna, a Mundial rozkręci się nam na dobre.

Podopieczni Vicente del Bosque chyba za bardzo uwierzyli w swoje umiejętności po zwycięstwie nad Polską 6:0. Nikt jednak nie jest tak odważny jak nasza kadra i nie będzie próbował grać otwartego futbolu z Hiszpanami. Helweci postanowili wziąć przykład z Interu Mediolan i bronić się na własnej połowie. Nie zapomnieli jednak o kontratakach. Przy odrobinie szczęścia mogli wygrać nawet 2:0, ale nie można być zachłannym. Zwycięstwo nad piłkarzami z półwyspu Iberyjskiego trzeba uznać za wielki sukces.

Hiszpańska "Marca" napisała, że Mistrzowie Europy nie mogą już sobie wybrać przeciwnika w kolejnej rundzie. Teraz muszą wygrać dwa pozostałe spotkania żeby się w niej w ogóle znaleźć. Vicente del Bosque: "To nie był nasz dzień, ale Mundial się jeszcze nie skończył". Hiszpanie muszą pokazać jednak całkiem inną grę. Słabo zagrał Xavi, Torres nie jest jeszcze w formie. Jedynie podobał mi się występ Jesusa Navasa, który pojawił się w drugiej połowie. Coś próbował zrobić, ale nie miał zbyt wielkiego wsparcia od kolegów z drużyny.

Zaczęła się również druga runda i to od razu obiecująco. Dopiero po raz trzeci kibice ujrzeli w meczu więcej niż dwie bramki, a Urugwaj wygrał z gospodarzami 3:0. Szkoda trochę Bafana Bafana, ale spodziewałem się, że nie ugrają za wiele na tym Mundialu. Zaryzykuję stwierdzenie, żę RPA jest pierwszą drużyną, która żegna się z turniejem.

środa, 16 czerwca 2010, dymu90

Polecane wpisy