Ciekawe? Czytaj dalej na BlogFrog.pl

Blog > Komentarze do wpisu
Koniec Króla

Dziś w nocy poznaliśmy decyzję, na którą czekała cała ligi NBA. MVP sezonu zasadniczego z dwóch poprzednich lat ogłosił, że podpisze kontrakt z Miami Heat. Z pewnością ta informacja zasmuciła fanów takich klubów jak Chicago Bulls, New York Knicks czy New Jersey Nets, ale przede wszystkim kibiców i działaczy jego poprzedniego "domu" - Cleveland Cavaliers.

Dzień wcześniej kontrakt z Heat przedłużył Dwyane Wade, a nowym zawodnikiem drużyny z Florydy został Chris Bosh. Powstała więc kolejna Wielka Trójka, która wydaje się bardziej efektowna i gwiazdorska niż poprzednie trio - Garnett, Pierce i Allen w Bostonie. W tamtym przypadku takie zestawienie przyniosło Mistrzostwo NBA w pierwszym sezonie. Wszystko wskazuje na to, że może tak być i teraz.

Ale czy musi? Niekoniecznie. Wszystko zależy od tego jak będzie się układała współpraca pomiędzy Wade'em i Jamesem. Wiadomo, że obaj lubią dominować, obaj lubią decydować o każdej akcji swojej drużyny. Teraz muszą się podzielić. Wydaje mi się jednak, że będzie to ciągle drużyna Flasha. To D-Wade dał kibicom z Miami pierwsze Mistrzostwo NBA w historii klubu. Fani Heat zresztą chyba jako jedyni nie wykazywali jakiejś ogromnej chęci, by zatrudnić LeBrona. Królowi może być ciężko i obawiam się, że to koniec jego panowania. Nie mówię, że nie zdobędzie Mistrzostwa, bo pewnie tak się stanie, ale to nie będzie tylko jego drużyna, o której obliczu decyduje.

Tak ja słusznie zauważyli koledzy z Supergiganta, LBJ choćby nie wiem jak się starał, to nie będzie miał więcej mistrzowskich pierścieni od Wade'a.

piątek, 09 lipca 2010, dymu90

Polecane wpisy